Powrót

Czwartek 14 Tygodnia zwykłego (2023)

Kościół głosi Ewangelię, uzdrawia i wskrzesza       

Kościół głosi Ewangelię, uzdrawia i wskrzesza. 

W obecnym Roku duszpasterskim w Polsce zgłębiamy tajemnicę Kościoła i jednocześnie umacniamy naszą wiarę w Kościół Chrystusowy. W wyznaczonym na dzisiaj, w Liturgii Słowa, fragmencie z Ewangelii, Jezus naucza na czym ma polegać działalność Jego Kościoła i daje apostołom bardzo konkretne wskazania do ich apostolskiej pracy.

Jezus zaleca apostołom, aby głosili Radosną Nowinę, że „Bliskie jest Królestwo niebieskie”. Świat musi się dowiedzieć, że to na co czekało wiele pokoleń, stało się rzeczywistością, że oto w osobie Jezusa z Nazaretu przyszedł na ziemię Bóg. Jezus nie tylko nakazuje głoszenie Ewangelii, ale jednocześnie daje apostołom swoją Boską moc, która będzie potwierdzała ich nauczanie: „uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy”. Kościół Chrystusowy, Święty i Apostolski, do którego należymy od chwili Chrztu świętego, na wzór swojego Mistrza nieustannie pełni te same posługi wobec chorych, słabych, czy też dręczonych przed ducha nieczystego. Mocą samego Chrystusa, Kościół przez wieki obdarza potrzebnymi łaskami chorych i grzeszników, pomaga w walce z chorobami i grzechami, umacnia słabą wolą człowieka do walki z pokusami złego ducha.   

Zadaniem Kościoła jest nie tylko uzdrawianie chorych z chorób fizycznych, ale przede wszystkim wskrzeszanie ludzi „umarłych duchowo”. Wielu ludzi i dzisiaj dotyka śmierć z powodu popełnionych grzechów ciężkich, czyli grzechów śmiertelnych. Grzech podobnie jak trąd może być zaraźliwy. Dlatego ludzie popełniający grzechy ciężkie, śmiertelne, potrzebują nieustannie wskrzeszania do życia. Wskrzesić może tylko Chrystus. Tylko Chrystus może oczyścić duszę skalaną grzechem! I czyni to Chrystus poprzez posługę swojego Kościoła, za pośrednictwem biskupów i kapłanów. Kościół więc oprócz głoszenia Ewangelii, jest także wezwany przez Jezusa do wypędzania „złych duchów”, czyli do uwalniania człowieka od grzechu i jego skutków.    

Słyszymy dzisiaj też w Ewangelii zachętę Jezusa: „Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie”. Jezusowa Ewangelia nie jest towarem, aby nim handlować. Nie można, a nawet nie wolno jej sprzedawać za rzeczy materialne. Przepowiadanie Dobrej Nowiny i korzystanie z darów otrzymanych od Jezusa w Kościele, ma być czynione bezinteresownie. Jezus wymaga od swoich uczniów, że skoro darmo otrzymali powołanie, darmo otrzymali władzę uzdrawiania i rozgrzeszania, skoro darmo otrzymali od Jezusa naukę Ewangelii i łaskę wypędzania „złych duchów’, to powinni darmo innym przekazywać otrzymane dary.

Jezus podkreśla, że Jego uczniowie nie mają się także zbytnio troszczyć i martwić o swoje utrzymanie, bo „wart jest bowiem robotnik swej strawy”. Jednocześnie Jezus zwraca uwagę, że obowiązkiem wspólnoty Kościoła jest troska
o strawę i godziwe utrzymanie głosicieli Ewangelii i szafarzy sakramentów świętych, także w obecnych czasach. Zresztą początkowo piąte przykazanie kościelne brzmiało: „Kościół i duchowieństwo w potrzebach wspomagać”, a obecnie brzmi: „Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła”.        

Jezus zaznacza i zachęca, by apostołowie i Jego uczniowie szli przede wszystkim do tych, którzy są otwarci na przyjęcie Ewangelii, którzy są otwarci na przyjęcie Jego uzdrowienia, czy też Jego rozgrzeszenia, poprzez posługę Jego Świętego Kościoła. Temu kto otwartym sercem przyjmuje nauczanie Jezusa i Jego łaski, przynosi to zawsze dużo wewnętrznego pokoju. 

Każdy udział we Mszy świętej uczy nas radosnego dzielenia się Chrystusową Ewangelią z naszymi bliźnimi, niosąc im Chrystusowy pokój. Od nas uczestniczących we Mszy świętej Chrystus także oczekuje, że będziemy nieśli Jego pokój do swoich rodzin, wspólnot i środowisk w których żyjemy. To wezwanie Jezusa do niesienia pokoju innym, zawarte jest w zakończeniu Mszy świętej, w Obrzędzie rozesłania: „Idźcie w pokoju Chrystusa”. To znaczy: idźcie i nieście pokój otrzymany od Jezusa na Eucharystii, szczególnie do tych, którzy go potrzebują, ale i potrafią otworzyć się na jego przyjęcie i na jego działanie w swoim życiu. Nieście pokój zarówno życzliwym słowem, jak i czynami miłości i ludzkiej dobroci. Amen.                

400 lat franciszkanów

 400 lat franciszkanów
w Osiecznej

Franciszkanów - reformatów sprowadzono do Osiecznej 1622 roku. Stało się to dzięki staraniom Adama Olbrachta Przyjemskiego, wielkiego oboźnego koronnego, senatora i późniejszego kasztelana gnieźnieńskiego. Tym aktem fundator wypełnił zobowiązanie testamentalne swej pierwszej małżonki Zofii z Przymułtowic Przyjemskiej. Uroczyste wprowadzenie braci odbyło się 14 sierpnia. Była to pierwsza fundacja reformatów w Wielkopolsce.

800 lat zakonu

1W 1209 roku św. Franciszek z Asyżu założył nowy zakon w Kościele. Siebie i swoich towarzyszy nazywał braćmi mniejszymi (łac. fratres minores) - chciał przez to podkreślić, że ich życie ma polegać nie na wywyższaniu się, ale na świadomym wyborze małości (łac. minoritas), uniżoności.

2Do takiej postawy zachęcał Chrystus w Ewangelii, a Franciszek nakazał w regule praktykować życie w ubóstwie i uniżeniu. Pierwszych zakonników nazywano Pokutnikami z Asyżu, dopiero później przyjęła się nazwa franciszkanie (od imienia św. Franciszka). Do XV wieku istniał jeden zakon franciszkański.

3W wyniku uwarunkowań na tle kulturowym, historycznym, geograficznym oraz na skutek różnic w praktycznym stosowaniu reguły, w XV i XVI w. wyłoniły się istniejące do dzisiaj trzy niezależne zakony franciszkańskie: Zakon Braci Mniejszych Konwentualnych, Zakon Braci Mniejszych i Zakon Braci Mniejszych Kapucynów.

800 lat zakonu